Stoją na Rynku anioły
blaszane różnej wielkości
i spoglądają przed siebie
na spacerujących gości.

Każdy kto wchodzi na Rynek
anioł mu rzuca się w oczy
i wita go nieruchomo
choć obok człowieczek kroczy.

Niektórzy ich dotykają
szczególnie najmłodsze dzieci
zerknąwszy główkę do góry
czy kolejny z nieba nie leci.

I miejmy to w świadomości
i wszyscy niech w mieście czują
że anioły różnego typu
na żorski Rynek zlatują.

I pozostaną tak długo
aż wystrój Rynku się zmieni
może przetrwają do zimy
a może do przyszłej jesieni.