Gdy karnawał już się skończył
i Post Wielki się zaczyna,
to okres leczenia duszy
ksiądz w kościele przypomina.

Na mszach w Środę Popielcową
jak tradycja pokazuje,
kapłan popiołem palmowym
wiernym głowy posypuje.

Żeby duszę przygotować
na Chrystusa Zmrtwychwstanie,
co ja mogę dla niej zrobić?
-pada nie jedno pytanie.

Możesz odmówić Zdrowaśkę,
coś latami nie mówiła
moja ważna ty osobo,
choć matka cię nauczyła.

Możesz być na rekolekcjach,
co w Wielkim Poście bywają
i przeżywać je pobożnie,
często duszę uzdrawiają.

Możesz pójść na Gorzkie Żale
albo na Drogę Krzyżową,
co przyczyni się na pewno
na twą odnowę duchową.

Możesz pozbyć się swych pokus
co ci życie umilają,
na okres Wielkiego Postu
duszy twojej ulgę dają.

Możesz nawet wiersz napisać
o wielkopostnym okresie,
nie zważając na krytykę
że ci może wstyd przyniesie.

Bo okres Wielkiego Postu
daje duszy tyle mocy,
by godnie się przygotować
do przeżycia Wielkanocy.


Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone