O miłości marzy chłopak,
o miłości śni dziewczyna,
a szczególnie w tym okresie
gdy się miesiąc maj zaczyna.

Niby w nazwie krótki miesiąc
ale najpiękniejszy w wiośnie
i serduszko młodym ludziom
bije nadzwyczaj radośniej.

Gdy wspominam młode lata,
co się w tamtych majach działo,
jakże wielu randkowiczów
miłość sobie wyznawało.

Kocham ciebie moja droga,
kocham ciebie mój jedyny,
choćby słowa nie przetrwały
nieważne z jakiej przyczyny.

W wielu miejscach podawano
maj miesiącem zakochanych,
długie lata dzierżył prymat
według wielu różnych danych.

Z końcem dwudziestego wieku
w dniu czternastego lutego,
wprowadzono Walentynki
na świętego Walentego.

Zwyczaj obcy promowano,
z Ameryki go przyjęto
i zrobiono tak na siłę
zakochanym w lutym święto.

Maj się nie chce z tym pogodzić,
pewnie większość go popiera,
to logiczne musi bronić
to co luty mu zabiera.

I wieczory ma cieplejsze
i miłostki są w obiegu
luty mroźny a pozatym
jak się można kochać w śniegu?

Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone